blog o życiu i umieraniu, upadku i podnoszeniu się, o życiu moim - póki trwa...
Blog > Komentarze do wpisu
A jutro nowy 2017 rok się zacznie.

Próbowałam zrobić wpis na innym moim blogu, ale jak się okazuje jest niedostępny. Odwykłam od pisania i nie wzruszyło mnie to szczególnie, że podczas logowania pojawia się komunikat o błędzie. Po prostu zdecydowałam się podjąć kolejną próbę powrotu do blogowania i to niekoniecznie w rejonie, gdzie kiedyś pisałam aktywnie. Minęło tyle lat od tamtej, nazwijmy to świetności. Zmieniłam się i chyba nie umiałabym już tak epatować opowieściami o swojej codzienności. A może ta codzienność przestała być wystarczająco ekscytująca? 

 

sobota, 31 grudnia 2016, atropos64

Polecane wpisy

  • Coś trzeba robić

    Nie lubię siedzieć bezczynnie. Nie znaczy to, że nie lubię czasami poleniuchować, zrelaksować się czytają książkę, słuchając muzyki czy oglądając film. Po prost

  • 18-01-2017 - Środa - tydzień z górki

    Przy moim uwielbieniu dni wolnych, które nauczyłam się doceniać, środę uznaję za punkt zwrotny. Powtarzam sobie, że skoro jest już środa, to tydzień leci z górk

  • Dobry start

    Dziś pierwszy dzień po urlopie. Dużo pracy, tak jak lubię. Od razu inna energia. I słońce za oknem. I dni odrobinę dłuższe. Same pozytywy. Wczoraj odwiedziłam b