blog o życiu i umieraniu, upadku i podnoszeniu się, o życiu moim - póki trwa...
Kategorie: Wszystkie | Codzienność | Czytam | Fotografuję | Oglądam | Podróżuję
RSS
piątek, 07 kwietnia 2006
Oddycham wreszcie z łatwością

Tak długo to trwało. Cała ta matnia negatywnych emocji. Zbyt długo - prawie dosięgnęlo to granicy mojeje wytrymałości.

Szwendałam się tu i tam - wirtualnymi ścieżkami. Ale jakoś nie poczułam się nigdzie swojsko. Bywam tu i tam, ale gdzie zostanę na dłużej? Zobaczymy...

Zmieniło się sporo - we mnie i wokół mnie.

Cieszę się z tego.

11:30, atropos64
Link Komentarze (4) »